LG Cinema Screen czyli kinowy ekran i nowy design
Inżynierzy LG zredukowali znacznie grubość i szerokość ramki dzięki czemu obudowa LG ma teraz przypominać ekran kinowy. Telewizory LG są faktycznie ładniejsze niż te z poprzedniego roku - pod względem designu koreański producent ma się czym pochwalić. Jest znacznie lepiej. Aluminiowe wykończenia i mniejsza ramka wokół ekranu, ogólnie przemyślana stylistyka może się podobać. A do tego nowe okulary 3D są znacznie lepsze niż w poprzednim roku - wygodniejsze i doskonale trzymają się na nosie.
LG stawia na skrzydełka i wstążki
LG wprowadził dwa rodzaje podstawek - ribbon (wstążka) i wing (skrzydła). Ładniejsze są chyba wstążki, chociaż podobne są do designu tegorocznych modeli Samsung. Założenie u LG jest jedno - ekran ma unosić się nad powierzchnią naszej szafki, tak jak ekran w kinie. Faktycznie z dystansu trochę to tak wygląda. Za design duży plus dla LG.
Stare, nowe Cinema 3D?
Jeżeli chodzi o technologię - to co prawda ulepszone, ale to wciąż te same Cinema 3D. Wszystkie telewizory LG mają krawędziowe podświetlenie, pomijając najdroższy model LM960V, który ma pełne podświetlenie Full LED. Przeciwnicy krawędziowych LED-ów znajdą więc coś dla siebie.
LG Cinema Screen - ręczne ustawienia głębi 3D i lepszy konwerter
Koreański producent dodał trochę bajerów i funkcji m.in. Sound Zooming i 3D Depth Control. Ta pierwsza funkcja to zoom dźwięku, który ma sprawiać, że dźwięk wychodzi do widza razem z obrazem 3D. Jak to działa w praktyce trudno powiedzieć, ale wygląda raczej na zwykły bajer.Druga funkcja ma zapewnić większą głębię 3D w filmach (regulowaną ręcznie do naszych potrzeb). Poza tym LG podobno ulepszyło też swój konwerter 2D do 3D, który w modelach Cinema 3D z 2011 roku nie był za specjalny. W telewizory wbudowany jest też subwoofer, chociaż w mojej opinii jest to raczej fakt bez znaczenia. I tak jeżeli chcemy posłuchać muzyki czy filmów w dobrej jakości musimy podłączyć zewnętrzne głośniki.
Dual Play - grać we dwóch na jednym ekranie
Bardo ciekawa jest natomiast wbudowana w telewizor funkcja Dual Play - pozwala ona na prowadzenie jednoczesnej rozgrywki przez dwóch graczy bez konieczności dzielenia ekranu na pół. To może autentycznie przydać się graczom. LG dodaje dwie pary takich okularów do serii LM960V, LM860V i LM760S. Z kolei dzięki funkcji 2nd display, wszystkie osoby w zasięgu sieci Wi-Fi mogą oglądać to, co wyświetlane jest na ekranie telewizora za pomocą smartfonów lub tabletów.
Pilot Magic czyli myszka w Smart TV
LG ściga Samsunga również w kategorii Smart TV (który w ostatnim czasie wydaje się stawiać bardziej na Smart TV niż 3D) i rozwija koncepcję inteligentnych telewizorów. Główną zaletą w tym roku ma być pilot Magic Remote, którego obsługuje się jak myszkę. Jego uchwyt wzorowany jest na jednej z najpopularniejszych golarek. Miałem okazję z niego korzystać i muszę przyznać, że wygodniej nim się steruje niż zwykłym pilotem. Z tego, co zauważyłem, to Magic jest dość wygodny, aczkolwiek trzeba ustawić trochę jego czułość (domyślnie wydaje się mieć zbyt dużą) i kursor potrafi szaleć na ekranie.
Telewizory LG na 2012 rok - wszystkie modele
1. LM960V (o przekątnej 84/55/47 cali) - NANO Full LED, TruMotion 400 Hz, procesor (2 rdzenie), Smart Share Plus, okulary Cinema 3D (4 sztuki), okulary Dual Play (2 sztuki)
2. LM860V (o przekątnej 55/47 cali) - LED +, TruMotion 200 Hz, procesor (2 rdzenie), Smart Share Plus, okulary Cinema 3D (4 sztuki), okulary Dual Play (2 sztuki)
3. LM760S (o przekątnej 55/47/42 cali) - LED +, TruMotion 200 Hz, okulary Cinema 3D (4 sztuki), okulary Dual Play (2 sztuki)
4. LM670S (o przekątnej 55/47/42 cali) - LED +, TruMotion 100 Hz
5. LM660S (o przekątnej 55/47/42/32 cali) - LED +, TruMotion 100 Hz
Telewizory LG w 2012 - ewolucja zamiast rewolucji
LG zrezygnowało już z klasycznych telewizorów LCD w 2012 roku. Wszystkie telewizory LG mają krawędziowe podświetlenie LED, pomijając najdroższy model, który ma pełne podświetlenie Full LED. Ale jest też drogi. Niestety LG nie pokazało nowych plazm, a szkoda.
Komentarz
LG postanowiło w tym roku na ewolucję zamiast rewolucji - poprawione Cinema 3D z ładniejszym designem i kilkoma nowymi funkcjami oraz wspieranie produkcji filmowej 3D, co jest bardzo rozsądnym posunięciem. Dzięki temu marka LG coraz mocniej kojarzyć się będzie z 3D. W zanadrzu Lg ma jeszcze telewizory OLED, które chociaż na jesieni pojawią się na rynku, to ceny będą oczywiście zaporowe. Na rewolucję OLED przyjdzie nam więc poczekać. A na razie możemy kupić telewizor Cinema 3D w nowej odsłonie Cinema Screen. Jeżeli podobały się Wam telewizory pasywne Cinema 3D, ale czekaliście na dopracowanie tej technologii, to z pewnością modele Cinema Screen przypadną Wam do gustu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz